Bydgoszcz robi ważny krok w stronę oficjalnego zabezpieczenia swojej tożsamości, rozpoczynając starania o wpis na Krajową Listę Niematerialnego Dziedzictwa Kulturowego. W te prestiżowe działania od samego początku aktywnie włącza się Wyższa Szkoła Gospodarki. Wczoraj, 25 czerwca 2026 roku Rektor uczelni, prof. WSG dr Marek Chamot, na zaproszenie Dyrektor Muzeum Okręgowego w Bydgoszczy, wziął udział w inauguracyjnych pracach zespołu eksperckiego, który przygotuje oficjalny wniosek dla miasta. Zaproszenie to stanowi jasne docenienie roli naszej Uczelni jako wieloletniego, zaufanego kustosza lokalnej pamięci.
O co dokładnie toczy się gra? Krajowa Lista Niematerialnego Dziedzictwa Kulturowego to elitarny rejestr prowadzony przez Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Nie trafiają tam zabytkowe mury czy pomniki, ale „żywa” tożsamość regionów – unikalne rzemiosło, obyczaje oraz tradycje przemysłowe i kulturalne, które przekazujemy sobie z pokolenia na pokolenie. Trafienie na tę listę to dla Bydgoszczy ogromny prestiż, silna marka turystyczna, otwarta droga do ministerialnych dotacji, a w przyszłości – szansa na wpis na światową listę UNESCO.
Nasza uczelnia od razu postanowiła wnieść do tego projektu wkład poparty wieloletnim, konkretnym doświadczeniem. Podczas spotkania prof. Marek Chamot zgłosił oficjalną propozycję, by na Krajową Listę wpisać fotograficzne dziedzictwo Bydgoszczy. To tradycja, którą WSG – ramię w ramię z innymi zaangażowanymi instytucjami i pasjonatami w mieście – realnie opiekuje się i utrzymuje przy życiu już od ponad dwóch dekad.
Związki te mają wymiar wręcz symboliczny. Działające przy naszej Uczelni od listopada 2004 roku Muzeum Fotografii powstało z inicjatywy samych pracowników legendarnych Bydgoskich Zakładów Fotochemicznych FOTON, by ratować pamięć o unikalnej, bydgoskiej historii przemysłu foto. Ta niezwykła historia sięga przecież przedwojennej fabryki ALFA, która mieściła się niegdyś... dokładnie na terenie dzisiejszego kampusu naszej Uczelni (w obecnym budynku H przy ul. Garbary 2).
Co kluczowe, zgłoszona propozycja to nie tylko powrót do historii, ale przede wszystkim konkretny krok w stronę mieszkańców i wskrzeszania tradycyjnych umiejętności. Dziś Muzeum Fotografii WSG to nie martwa wystawa, ale żywe centrum edukacji. Dzięki funkcjonującej ciemni fotograficznej, profesjonalnemu atelier oraz regularnym warsztatam fotografii analogowej, starsze i młodsze pokolenia bydgoszczan mogą wspólnie kultywować dawne rzemiosło. Wpis na Krajową Listę byłby więc naturalną kontynuacją i prawnym zabezpieczeniem misji, którą WSG realizuje od ponad 20 lat.
Udział w pracach zespołu eksperckiego to kolejny krok w długofalowej strategii Wyższej Szkoły Gospodarki. Od lat udowadniamy, że nowoczesna uczelnia nie tylko kształci, ale też aktywnie żyje sprawami swojego regionu, budując i kultywując lokalną tożsamość. Doskonałym tego przykładem są nie tylko inicjatywy muzealne, ale też szerokie działania naszej Pracowni Regionalistycznej, która regularnie współorganizuje m.in. Kongres Regionalistów Kujawsko-Pomorskich. Trzymamy kciuki za sukces bydgoskiego wniosku i z dumą dokładamy do niego naszą akademicką cegiełkę!



